26 sierpnia 2026 roku mija 34. rocznica jednego z największych pożarów lasów w powojennej historii Polski. W 1992 roku okolice Kuźni Raciborskiej stały się miejscem dramatycznej walki z żywiołem, który w ciągu kilku dni zniszczył tysiące hektarów lasów.
Pożar wybuchł 26 sierpnia 1992 roku. Panujące wówczas upały, susza, bardzo niska wilgotność ściółki oraz silny wiatr stworzyły warunki, w których ogień rozprzestrzeniał się niezwykle szybko. Początkowo niewielkie zarzewie ognia w krótkim czasie przerodziło się w potężny pożar, którego opanowanie wymagało zaangażowania ogromnych sił i środków.
Do walki z żywiołem skierowano tysiące strażaków, żołnierzy, policjantów, leśników oraz innych służb i osób zaangażowanych w akcję ratowniczą. Gaszenie pożaru było niezwykle trudne. Ogień przemieszczający się z dużą prędkością, wysoka temperatura i zadymienie stanowiły ogromne zagrożenie dla uczestników działań.
W wyniku pożaru spaleniu uległo ponad 9 tysięcy hektarów lasów. Straty przyrodnicze i gospodarcze były ogromne, a skala zniszczeń na długo zapisała się w historii polskiego pożarnictwa i leśnictwa.
Tamte tragiczne wydarzenia miały również swoją najwyższą cenę. Podczas działań zginęli mł. kpt. Andrzej Kaczyna oraz druh Andrzej Malinowski, którzy do końca wykonywali swoje obowiązki, walcząc o opanowanie żywiołu. Ich śmierć pozostaje symbolem poświęcenia i służby drugiemu człowiekowi.
Minęły 34 lata. Zniszczone tereny z czasem zaczęły się odradzać, a las ponownie pojawił się w miejscach, które w 1992 roku zostały ogarnięte ogniem. Przyroda pokazała swoją niezwykłą zdolność do regeneracji, jednak pamięć o tamtych wydarzeniach wciąż pozostaje żywa.
Dziś wspominamy wszystkich, którzy w sierpniu 1992 roku stanęli do walki z jednym z największych pożarów lasów w historii Polski. Szczególnie pamiętamy o tych, którzy za swoją służbę zapłacili najwyższą cenę.
Cześć pamięci mł. kpt. Andrzeja Kaczyny i druha Andrzeja Malinowskiego.
Pamiętamy. Nie zapominamy.

