Strażakiem jest się nie tylko podczas służby w remizie. Udowodnili to druhowie z OSP Pracze Odrzańskie, którzy w nocy, wracając do swoich domów, natrafili na poważny wypadek drogowy przy ul. Brodzkiej we Wrocławiu. Bez chwili wahania zatrzymali samochód i ruszyli na pomoc poszkodowanemu.
Do zdarzenia doszło około godziny 23:00. Kierujący samochodem osobowym, próbując uniknąć zderzenia z sarną, stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z drogi i uderzyło w przydrożne drzewo.
Siła uderzenia spowodowała poważne uszkodzenia samochodu. Kierujący został uwięziony wewnątrz pojazdu, a dostęp do niego był utrudniony przez zablokowane i mocno zdeformowane drzwi.
Świadkami wypadku byli druhowie Michał Fuławka, posiadający kwalifikowaną pierwszą pomoc, oraz Nikola Cyranowska. Wracając do domu, zauważyli rozbite auto i natychmiast zatrzymali swój samochód.
Nikola zajęła się zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i zadbaniem o bezpieczeństwo w rejonie wypadku. W tym samym czasie system eCall zamontowany w pojeździe automatycznie przekazał informację o zdarzeniu służbom ratunkowym.
Michał, wykorzystując swoje doświadczenie z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy, dostał się do wnętrza samochodu przez tylne drzwi. Nawiązał kontakt z poszkodowanym i rozpoczął ocenę jego stanu, jednocześnie oczekując na przyjazd profesjonalnych służb.
Informacja o wypadku szybko dotarła również do kolejnego członka OSP Pracze Odrzańskie – Łukasza Staromłyńskiego, który na co dzień jest ratownikiem medycznym. Mimo że przebywał na urlopie, bez wahania przyjechał na miejsce zdarzenia, aby wesprzeć swoich kolegów.
Druhowie wspólnie ocenili sytuację i podjęli decyzję o konieczności siłowego otwarcia zniekształconych drzwi samochodu. Dzięki temu udało się bezpiecznie ewakuować poszkodowanego z rozbitego pojazdu i przenieść go w bezpieczne miejsce.
Do czasu przyjazdu służb ratunkowych druhowie monitorowali stan poszkodowanego i zapewniali mu niezbędną pomoc.
Po chwili na miejsce dotarły profesjonalne służby. W działaniach uczestniczyły:
- dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z JRG nr 7 we Wrocławiu,
- Zespół Ratownictwa Medycznego,
- patrol Policji.
Poszkodowany został przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Historia z ul. Brodzkiej pokazuje, że służba w ochotniczej straży pożarnej nie kończy się wraz z opuszczeniem remizy. Druhowie z OSP Pracze Odrzańskie po raz kolejny pokazali, że gotowość do niesienia pomocy może być potrzebna w każdej chwili – również wtedy, gdy wracają po prostu do domu.
Kąty Wrocławskie na sygnale składają druhom podziękowania za wzorową postawę i natychmiastową reakcję. Ich zachowanie jest najlepszym przykładem tego, że strażakiem jest się nie tylko podczas dyżuru, ale przede wszystkim wtedy, gdy ktoś potrzebuje pomocy.
Źródło: OSP Pracze Odrzańskie





