Dramatyczne chwile rozegrały się w czwartek, 30 lipca 2026 roku, przy Wyspie Słodowej we Wrocławiu. O godzinie 14:22 Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu otrzymały zgłoszenie o kobiecie, która skoczyła z Kładki Słodowej do Odry i tonęła.
Na miejsce natychmiast skierowano dwa zespoły Wodnej Służby Ratowniczej jeden drogą lądową, a drugi drogą wodną.
Jako pierwsi na miejsce dotarli ratownicy WSR poruszający się drogą lądową, którzy rozpoczęli poszukiwania poszkodowanej. Chwilę później do brzegu dopłynęło Dolnośląskie WOPR, którzy zauważyli kobietę znajdującą się już na brzegu. Jak ustalono, została ona wcześniej wyciągnięta z wody przez świadka zdarzenia.
Ratownicy natychmiast przystąpili do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Kobieta była nieprzytomna i występowały u niej okresowe epizody bezdechu będące następstwem tonięcia.
Do działań sukcesywnie dołączyli funkcjonariusze Policji Wodnej, zastępy Państwowej Straży Pożarnej, drugi zespół Wodnej Służby Ratowniczej, patrol Policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Po udzieleniu niezbędnej pomocy i ustabilizowaniu stanu poszkodowanej została ona przetransportowana karetką do szpitala.
Na szczególne uznanie zasługuje postawa świadka zdarzenia, który bez wahania wyciągnął kobietę z wody i natychmiast zaalarmował służby ratunkowe. To właśnie szybka reakcja osób znajdujących się na miejscu oraz sprawna współpraca wszystkich służb znacząco zwiększyły szanse na uratowanie życia poszkodowanej.
To kolejne zdarzenie przypominające, że w sytuacji zagrożenia życia liczy się każda sekunda. W przypadku zauważenia osoby tonącej należy niezwłocznie wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy 112, a jeśli to możliwe bez narażania własnego życia podjąć działania do czasu przyjazdu służb ratunkowych.
Źródło: Wodna Służba Ratownicza





