Maja Mecan trafiła do szpitala. Przed 11-latką kolejny przeszczep w walce z nowotworem.
Maja Mecan, 11-letnia mieszkanka Oławy, ponownie stanęła przed jednym z największych wyzwań w swoim życiu. W Dzień Dziecka trafiła do szpitala, gdzie rozpoczęła przygotowania do przeszczepu. Jej mama apeluje o modlitwę, wsparcie i dobre myśli.
1 czerwca Maja rozpoczęła kolejny etap leczenia. Zabieg został zaplanowany na 10 czerwca. To ważny krok w długiej i wymagającej drodze do zdrowia.
Mimo trudnych okoliczności dziewczynka nie traci swojego charakterystycznego poczucia humoru.
Trochę się boję, ale nie będę musiała chodzić do szkoły – żartowała 11-latka. No i nie wiem, czy się zdecyduję, bo będę tęskniła za psem!
Mama Mai, Katarzyna Mecan, podkreśla, że dla całej rodziny rozpoczyna się bardzo wymagający czas.
Właśnie dziś, w Dzień Dziecka, Maja zaczyna kolejny trudny etap leczenia. Przed nami bardzo ważne dni. Przeszczep ma odbyć się 10 czerwca. Gdy jedni rodzice zastanawiają się nad wymarzonym prezentem dla swojego dziecka, inni marzą tylko o tym, by mogło ono nadal cieszyć się życiem. Jeśli możecie, zatrzymajcie się dziś na chwilę i pomódlcie się za Maję apeluje mama dziewczynki.
Kim jest Maja Mecan?
Maja od wielu lat zmaga się z nawracającą chorobą nowotworową. O jej historii usłyszała cała Polska dzięki utworowi „Ciągle tutaj jestem (dis na raka)”, nagranemu wspólnie z Bedoes 2115. Piosenka stała się inspiracją do powstania ogólnopolskiej akcji charytatywnej Łatwogang, wspierającej dzieci walczące z chorobami nowotworowymi.
Losy młodej mieszkanki Oławy poruszyły tysiące osób w całym kraju. Przez lata wielokrotnie udowadniała ogromną determinację, odwagę i siłę, nie tracąc przy tym nadziei oraz uśmiechu.
Cała Polska trzyma kciuki za Maję.
Przed 11-latką kolejne dni pełne badań, leczenia i wyzwań. Rodzina oraz bliscy proszą o wsparcie, modlitwę i pozytywne myśli.
Maju, życzymy Ci dużo siły, odwagi i powodzenia podczas nadchodzącego przeszczepu. Nie jesteś sama tysiące osób w całej Polsce kibicują Ci i wierzą w szczęśliwe zakończenie tej trudnej drogi.
Fot. Fundacja Cancer Fighters

